To nie COVID-19, ale …

To nie COVID-19, ale …

Zaledwie kilka dni temu siedziałem w hotelu w Krynicy i patrzyłem na zaśnieżoną Jaworzynę. Podczytywałem coś ze świata, luźne artykuły. Niekoniecznie medyczne – motoryzacja, strzelectwo. Pisało się już gdzieniegdzie o nadciągającym wirusie, ale atmosfery grozy wciąż nie dało się wyczuć. Wśród kolegów z pracy sensacją jest to, że w szpitalu MSWiA przy Grenadierów w Lublinie pacjent natknął się na innego, który