12 godzin sama na dwóch oddziałach

Od dwóch tygodni w moim szpitalu jest wydzielony oddział dla chorych z Covidem. Muszę tam codziennie posprzątać, ubierając się w kombinezon i całą resztę ekwipunku i cztery godziny pracować fizycznie. Po wyjściu pracuje dalej na "czystym" oddziale oiomu. W sumie 12 godzin sama na dwóch oddziałach. Nie dostaje żadnego dodatku za Covid, choć narażam się tak samo jak lekarze i pielęgniarki na kontakt z chorymi. W mediach mówi się o dodatkach dla personelu medycznego, a nikt nie wspomni słowem o...

Moje przeżywanie pandemii

W związku z przebytymi operacjami ortopedycznymi znalazłam się w szpitalu rehabilitacyjnym. Pierwsze zaskoczenie to, że przyjmowano nas na leczenie bez wymogu testu na obecność koronawirusa. Jest wymóg noszenia maseczek, którego nie przestrzegają liczni pacjenci. Nie można wychodzić poza obiekt, a odwiedzający zatrzymują się przed...

Nie jesteśmy robotami…

W marcu biliśmy rekordy obrotów, w moim sklepie budżet był wykonany na poziomie 230-280% dziennie. Po zamknięciu szkół z 15 osobowej załogi zostało zaledwie 7 osób. Głównie osoby 50+ i ja. Pracowaliśmy w systemie zmianowym przez 2 tygodnie. Sklep był czynny od 6 00 do 0:00, a przed świętami dodatkowo był otwarty także w nocy. Firma wielokrotnie podkreślała, że chodzi tu o komfort klientów jednocześnie zapominając o nas. Dziennie mieliśmy do rozładowania całą naczepę lub nawet dwie. Uratował nas ...

Trójki i czwórki już nie masz

Rano, jak tylko przychodzę, to ok. godz. 9 idę się rozeznać, jak wygląda sytuacja na OIOM-ie.

Nim podejdę do pierwszego pacjenta, podchodzę do personelu, który jest już na sali. Pytam, od której strony mogę zacząć, bo nie chcę im rozwalić harmonogramu pracy - może akurat chcą podawać komuś leki, czy myć pacjentów.

Był czas, ale został zmarnowany

Gdy w marcu szpital przekształcano w zakaźny, wielu lekarzy w Poznaniu mówiło, że to chybiony pomysł, bo zamyka drogę pacjentom do leczenia innych chorób niż zakaźne. Wtedy można było tę decyzję jeszcze usprawiedliwić. Nikt z nas nie wiedział, jaki scenariusz epidemii będzie w Polsce

Świętowałem podając tabletki pacjentom

Szwajcarska wciąż jest wyjątkowa i jedyna - w tym sensie, że przyjmuje tylko zakażonych koronawirusem. A słowo "wyjątkowa" oznacza nie komplement, a kuriozum, jakim jest spacyfikowanie szpitala o tak szerokim polu działania i doprowadzenie pracujących tam chirurgów do bezczynności i szewskiej pasji.